Wraz z nastoletnimi bohaterami książek Pierdomenico Baccalario ruszamy uratować świat.

Akcje podczas, których czytelnicy mogą się wymienić między sobą książkami i podarować im drugie życie sprawiały, że w mojej biblioteczce zawsze pojawiały się interesujące pozycje. Dzięki jednej z takich akcji w moich rękach znalazła się młodzieżowa fantastyka autorstwa Pierdomenico Baccalario. Znanego włoskiego twórcy powieści młodzieżowych, realizującego się również jako podróżnik i dziennikarz. Seria Century przedstawia historię czworga nastolatków, których łączą niesamowite zbiegi okoliczności oraz fantastyczna, choć momentami niebezpieczna misja. Czy młodym bohaterom uda się rozwinąć swoje wrodzone talenty, doprowadzić do rozwiązania zagadki i wypełnienia przepowiedni? Przejdźmy zatem do poszczególnych tomów.

Początek historii ma miejsce w Rzymie – Mieście Ognia – mieście głęboko związanym z historią, będące świadkiem wielu wydarzeń oraz stanowiącym niesamowite tło dla początku wydarzeń tej serii. To rodzinne miasto pierwszej z czwórki głównych bohaterów – Elektry Melodii, która wraz z ojcem i dwoma ciotkami mieszka i prowadzi hotelik „Domus Quintila”. W wyniku pomyłki, bądź wyjątkowego zbiegu okoliczności przed Nowym Rokiem trójka gości zgłasza rezerwację na jeden pokój. Rozwiązanie tego zamieszania wymaga nadzwyczajnych rozwiązań, w związku z tym Fernando udostępnia gościom swój pokój oraz jednej z ciotek, zaś dzieci umieszcza wszystkie razem w pokoju swojej córki. Podczas nocnych rozmów wychodzi na jaw niezwykła zbieżność daty urodzenia łącząca Elektrę, Harvey’a, Mistral oraz Sheng’a. Ponadto, Elektra zdradza nowym przyjaciołom jakie niezwykłe rzeczy jej się przydarzają, np. podczas oglądania telewizji pojawiają się zakłócenia. To właśnie za przyczyną Elektry pół Rzymu staje w ciemnościach, zaś czworo nastolatków podejmuje decyzję o wyjściu na nocną przechadzkę. Właśnie w tym momencie spotykają mężczyznę wyłaniającego się z ciemności, który wręcza im tajemniczą teczkę i ucieka. W środku znajdują tajemniczą, drewnianą mapę oraz zabawki/bączki z charakterystycznymi oznaczeniami. Nazajutrz odkrywają, że tajemniczy mężczyzna nawet gdyby go odnaleźli niczego im nie wytłumaczy, ponieważ został znaleziony martwy. Odpowiedzialny za jego śmierć Jacob Mahler, pracuje dla człowieka, któremu zależy na wejściu w posiadanie przedmiotów, które mają nasi bohaterowie oraz odkryciu tajemnicy przed nimi. Mahler dopuszcza się nawet porwania jednej z dziewcząt, a dokładnie Mistral. Czy przyjaciołom uda się ją odnaleźć i uratować z rąk zabójcy? Czy odkryją jak działa i do czego służy mapa oraz bączki? I najważniejsze, czy uda im się dowiedzieć czym jest Ognisty pierścień? W ten właśnie sposób rozpoczyna się wyzwanie, które rozgrywa się co sto lat.

Kolejna młodzieżowa książka w tym roku, która przypadła mi do gustu. Lekka, przyjemna opowieść o czworgu nastolatków obdarzonych niezwykłymi talentami oraz wplątanych w odwieczną konieczność odnawiania paktu z siłami natury. Autor w całkiem umiejętny, a zarazem ciekawy sposób łączy różne historie, wierzenia oraz fakty naukowe. Cała opowieść niezwykle interesująco zostaje wpisana w plan Rzymu. Choć niektóre wątki są nieprawdopodobne i z pewnością w prawdziwym życiu ciężko byłoby z ich realizacją, książce nadają tajemniczego, niezwykłego i pociągającego charakteru.

W kolejnym tomie przygód nasi bohaterowie spotykają się w Nowym Yorku – jednej z najludniejszych aglomeracji na ziemi, stanowiącej ważne centrum spraw międzynarodowych oraz atrakcyjne turystycznie miejsce, często uważane za kulturalną stolicę świata. Jest to rodzinne miasto kolejnego z bohaterów – Harvey’a Millera, który mieszka wraz z rodzicami w domu z pięknym ogrodem, jedynym takim na całą okolicę. Wydarzenia, których uczestnikiem był Harvey w Rzymie odcisnęły na nim swoje piętno i popchnęły do zmian. Jedną z nich jest zapisanie się na siłownię, gdzie pobiera lekcje boksu. Czwórka przyjaciół spotyka się podczas kolejnego przesilenia, to znaczy niedługo przed 20 marca. Wykorzystując starą drewnianą mapę pozyskaną w Rzymie, aktualną mapę Nowego Yorku oraz bączki próbują poznać kolejne wskazówki, które doprowadzą ich do rozwiązania tajemnicy. Na podstawie uzyskanych podpowiedzi muszą zdecydować o dalszych krokach: Jak odzyskać bączka skradzionego na ich oczach? Odkryć dlaczego właściciel lokalu o nazwie „Lucyfer” ich prześladuje? A przede wszystkim jak odnaleźć Kamienną gwiazdę? Bohaterowie mimo młodego wieku są świadomi, iż odwrotu już nie ma i muszą się śpieszyć w swoich działaniach. W swoich poszukiwaniach nie są osamotnieni, mają wsparcie poprzedniej czwórki „Dzieci Niedźwiedzicy”, którzy próbowali odkryć tajemnicę przed nimi. Jednak mają również przeciwników, którzy utrudniają im działania.

Kontynuacja przygody w bardzo podobnym stylu do pierwszej części. Autor bardzo przyjemnie dla czytelnika wpisuje historię nastolatków w plan Nowego Yorku. Choć należy przyznać, iż jest tutaj zauważalny kontrast między Rzymem – przepełnionym tajemnicami przeszłości, a Nowym Yorkiem – miastem nowoczesności. Całkiem interesująco autor wplata w aktualną historię bohaterów informacje dotyczące poprzedników w rozwiązywaniu tajemnicy, dzięki czemu odkrywamy zaskakujące fakty.

W trzeciej części wraz z bohaterami przenosimy się do Paryża – Miasta Wiatru – stolicy światowej mody, o niepowtarzalnej atmosferze ukształtowanej przez filozofów i artystów tutaj przybywających. To również perełka turystyczno – kulturalna, pełna zabytków – symboli uznawana za miasto zakochanych, a jednocześnie będąca rodzinnym miastem Mistral Blanchard. Mistral to trzecia z nastoletnich bohaterek serii Century, wychowywana jedynie przez matkę – kreatorkę perfum, której talenty przejawiają się w muzyce. Kolejne miasto i kolejna astronomiczna zmiana pory roku, tym razem 21 czerwca, jak również kolejny element układanki do odkrycia. Bohaterka obserwując fruwające przy jej oknie pszczoły dostrzega obserwującego ją mężczyznę o stalowym spojrzeniu i siwych włosach. To spotkany już wcześniej Jacob Mahler i ostatnia osoba, z którą dziewczyna ma ochotę się widzieć. Na całe szczęście nie jest sama, jej przyjaciele już dotarli do Paryża i nie dość, że wspierają ją w pokonaniu osobistych lęków, to dążą do odkrycia kolejnego elementu niezbędnego do poznania najważniejszego sekretu paktu, tym razem poszukują tajemniczego statku Izydy ukrytego w sercu miasta. Czas ucieka, bohaterowie nie ustają w poszukiwaniach, mimo depczących im po piętach informatorów mademoiselle Cybel, wynajętej przez Diabła Pustelnika chcącego zgłębić tajemnicę przed Elektrą, Harvey’em, Mistral i Shengiem.

Autor w bardzo dobrym stylu utrzymuje kontynuację serii. Po raz kolejny główni bohaterowie „uganiają” się po mieście unikając przeszkód i poszukując następnych elementów prowadzących ich do rozwiązania tajemnicy. Moje zainteresowanie losami nastoletnich bohaterów nie osłabło, a wręcz przeciwnie, nawet się wzmocniło. Ten tom oferuje czytelnikom nie tylko poznanie dalszych informacji dotyczących poprzedników obecnych bohaterów, ale również niespodziewany zwrot akcji. Okazuje się, że niedawni wrogowie zaczynają sprzyjać nastolatkom. Nadal mogą oni liczyć na wsparcie swoich najbliższych, ale wydaje się, że to właśnie osoba nowego sprzymierzeńca może odegrać znaczącą rolę. Finał zapowiada się niezwykle interesująco.

Na wielki finał przygód czworga wybrańców, czyli „Dzieci Niedźwiedzicy” – przenosimy się do rodzinnego miasta ostatniego z nastoletnich bohaterów, czyli Sheng’a Ho. Nazwa miasta jest interpretowana jako „najdalszy zasięg morza” i stanowi symbol czwartego z żywiołów – wody. Bohaterowie spotykają się podczas kolejnej symbolicznej daty w ciągu roku, czyli w okolicach 22 września – umownego początku astrologicznej jesieni. W tym tomie najważniejszą rolę odgrywa najbardziej niepozorny z bohaterów – Sheng, którego rodzice wydają się go nie rozumieć. Talent chłopca jeszcze nie do końca się ujawnił, jednak jak wielokrotnie podkreśla autor, magia wody jest trudna do wzbudzenia. Wszystkie zebrane wskazówki powinny dać najważniejsze odpowiedzi w odnowieniu Paktu między człowiekiem a naturą. Cała nadzieja pokładana jest tym razem w Sheng’u i to właśnie on rozwiązuje tajemnicę. Niestety, w tym najważniejszym momencie, naszych bohaterów dopada ich największy prześladowca – Pustelnik Diabeł. Właśnie on wraz z Elektrą, Harvey’em, Mistral, Shengiem oraz swoim najwierniejszym sługą „Czteropalczastym” wyruszają do miejsca, gdzie znajduje się rozwiązanie tajemnicy Century. Zakończenie poszukiwań przynosi wiele odpowiedzi, ale również zostawia nas z nowymi pytaniami.

Zakończenie serii nie odbiega znacząco od poprzednich tomów. Tym razem bohaterowie spotykają się po raz ostatni w poszukiwaniu wskazówek i przemierzają ulice miasta rozwiązując kolejne wyłaniające się wątki. Autor w na bieżąco rozgrywającą się historię umiejętnie wplata również rozwiązanie kilku wątków dotyczących poprzedników tajemnicy Paktu, jak również przybliża nam postać największego wroga, czyli Pustelnika Diabła. Czworoksiąg stworzony ręką Pierdomenico Baccalario przeczytałam z niemałym zainteresowaniem i niegasnącą fascynacją. Umiejętne połączenie pewnych faktów, wierzeń i bogatej wyobraźni pisarza. Przede wszystkim bardzo podobało mi się wplecenie w historię informacji z dziedziny astrologii. Zdecydowanie polecam tą serię książek, choć jestem świadoma, że znalazłoby się parę „ale…”. Niemniej jednak dla szukających przyjemnej, pomysłowej i lekkiej lektury – zapraszam do czytania.

slademksiazek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post comment