Poszukujemy sensu wraz z Viktorem Franklem.

Czytanie książek to najprzyjemniejszy sposób spędzania wolnego czasu. Jednak czasami poza przyjemnością poszukujemy także informacji, bądź tematu do przemyśleń. Właśnie dlatego sięgnęłam po książkę Viktora Frankla: „Człowiekw poszukiwaniu sensu”.

Viktor Emil Frankl urodził się w Wiedniu, gdzie spędził większość życia. To austriacki psychiatra i psychoterapeuta oraz twórca logoterapii, którą możemy określić jako metodę psychoterapeutyczną ukierunkowaną na rozważania nad sensem. Frankl był ponadto, doktorem filozofii, profesorem neurologii i psychiatrii wydziału medycznego Uniwersytetu Wiedeńskiego oraz profesorem logoterapii American International University w Kalifornii. Jego podejście określane jest jako trzecia szkoła wiedeńska (po psychoanalizie Freuda oraz psychologii indywidualnej Adlera), a jej zasady opracował przed II wojną światową. Jego późniejszą pracę niewątpliwie ukształtowały przeżycia z obozów koncentracyjnych, m. in. Auschwitz. Historia jego przeżyć determinuje fabułę powieści.

Książka dzieli się na dwie zasadnicze, a zarazem odmienne części. Pierwsza, mająca charakter eseju przedstawiającego przeżycia Frankla z obozów koncentracyjnych oraz podejmowanych przez niego wysiłków do znalezienia powodów do życia. W drugim rozdziale opisywana, a raczej rozkładana na czynniki pierwsze, jest jego metoda psychoterapeutyczna, u którego podstaw leży przekonanie, że najgłębszym popędem człowieka jest poszukiwanie sensu i celu.

Autor w swoim wywodzie opisującym przeżycia z czasów II wojny światowej skupia się przede wszystkim na ukazaniu każdorazowych wysiłków jakie podejmował w tym traumatycznym okresie dla znalezienia przesłanek do życia. Z kart tej części, co chwilę wyłaniają się pytania o to jak przeżyć koszmar obozu, jak nie poddać się i walczyć o życie, gdy wokół widzimy tylko śmierć. Wyłania się również to najważniejsze pytanie, które stanowi odniesienie do metody Frankla, o sens walki o życie, gdy brakuje już motywacji do dalszej egzystencji w obozowych warunkach. Jego sprawozdanie z przeżyć obozowych może się wydawać czytelnikowi ocenzurowane, lub wręcz odrealnione – jednak uważam, że jest to wynik jego sposobu na poradzenie sobie z własnymi doświadczeniami, jak również kwestia psychologicznego wykształcenia wpływająca na sposób opisu i analizę.

Właśnie na bazie powyższych doświadczeń Viktor Frankl opracował swoją metodę psychoterapeutyczną określaną jako logoterapia. W myśl podstawowych założeń metody, każdy człowiek osobiście decyduje, czy w danej sytuacji zachowa się przyzwoicie, czy nieprzyzwoicie. Zaś czynniki biologiczne, psychiczne i socjologiczne wpływające na człowieka nie są w stanie, w żaden sposób, odebrać mu wolności wyboru. Jego podejście łączy elementy egzystencjalizmu oraz behawioryzmu, stanowiąc ważny element psychologii humanistycznej. Podstawowym celem logoterapii jest pomoc w odnalezieniu, bądź określeniu sensu życia, co stara się osiągnąć za pomocą dyrektyw paradoksalnych, traktowaniu w sposób humorystyczny własnych objawów pacjenta oraz psychodramy pozwalającej na ocenę dotychczasowych działań z punktu widzenia człowieka na łożu śmierci.

Człowiek w poszukiwaniu sensu” jest niezwykłym świadectwem przeżyć świadka zdarzeń w hitlerowskich obozach koncentracyjnych oraz wnikliwą analizą metody psychoterapeutycznej, której założenia pozwoliły mu odnaleźć własny sens życia, nawet w najtrudniejszych momentach. Jednoznaczne określenie książki, która traktuje o tematyce Holokaustu, a jednocześnie jest połączeniem pamiętnika oraz rozprawy naukowej, jest niezwykle ciężkie. Kilka kwestii wiem na pewno.
Po pierwsze, autor powinien wręcz rozbudować część pierwszą będącą świadectwem ocalonego, gdyż jest ona indywidualna, osobista i prawdziwa, pozwalająca spojrzeć na wydarzenia z innej perspektywy (psychiatra opisujący doświadczenia z wewnątrz obozu z perspektywy uczestnika). Kolejno, druga część pełniąca rolę opisu naukowego, mogłaby być bardziej przystępna (język naukowy jest dość monotonny, czasem mało przejrzysty dla laika). Po trzecie, choć jest to niezwykle wartościowa pozycja uważam, że powinna być trochę inaczej zbudowana.
Według mnie powinna pełnić rolę pamiętnika z pobytu w obozie koncentracyjnym z odniesieniami do założeń logoterapii, bądź być formalną rozprawą naukową o metodzie logoterapii z nawiązaniami do przykładów mających miejsce w blokach obozowych.
Tyle ode mnie po lekturze, a jak Wy uważacie?

slademksiazek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Post comment