Jeszcze słów kilka o Sherlocku Holmesie.

Książka zawierająca wszystkie dokonania niezrównanego detektywa, podzielona jest na dziewięć rozdziałów o następujących tytułach: Studium w szkarłacie, Znak czterech, Przygody Sherlocka Holmesa, Dzienniki/Wspomnienia Sherlocka Holmesa, Powrót Sherlocka Holmesa, Pies Baskervill’ów, Dolina strachu, Księga przypadków Sherlocka Holmesa oraz Ostatni ukłon. Niektóre z nich to opowiadania stanowiące całościową historię, zaś inne są zbiorami opisów poszczególnych spraw prowadzonych przez detektywa. 

“Studium w szkarłacie” to wizytówka Artura Conana Doyle’a wprowadzająca nas do całej serii przygód Sherlocka Holmesa i dr. Watsona. Sam tytuł opowieści został zaczerpnięty z przemówienia Sherlocka o naturze jego pracy, gdzie opisuje dochodzenie w sprawie morderstwa jako “studium szkarłatu”. Treść możemy podzielić na dwie części. W pierwszej poznajemy postaci głównych bohaterów, czyli powracającego do ojczyzny z Afganistanu weterana wojennego – Doktora Watsona oraz ekscentrycznego detektywa – Shelrocka Holmesa. Podczas ich pierwszego spotkania wychodzi na jaw, że obaj potrzebują mieszkania, dlatego zapada decyzja o ich wspólnym adresie przy Baker Street. Niebawem Holmes angażuje się na prośbę Scotland Yardu w rozwikłanie zagadki morderstwa Enocha Drebbera znalezionego w opuszczonym domu bez żadnych śladów obrażeń. Sherlock ustala tożsamość zabójcy i zastawia na niego pułapkę. Natomiast druga część opowieści przybliża nam historię życia mordercy oraz motywy nim kierujące. Długotrwałą przyjaźń naszych bohaterów zapoczątkowuje artykuł Watsona ujawniający kto naprawdę rozwikłał tajemnicę zbrodni. 

W kolejną opowieść o naszych bohaterach zabiera nas “Znak czterech”. Sherlock Holmes cieszy się w Londynie zasłużonym uznaniem w związku ze swoimi dokonaniami. Cóż jednak to znaczy, gdy od dłuższego czasu nie pojawił się na Baker Street żaden klient, który wyrwałby go z marazmu i coraz bardziej pochłaniającego nałogu narkotykowego. Podczas gdy Watson zamartwia się stanem przyjaciela, do ich drzwi puka piękna nieznajoma – Mary Morstan, której sprawa postawi Holmesa przed jednym z największych wyzwań w jego dotychczasowej karierze. W trakcie, kiedy detektywa pochłania nowe wyzwanie, doktor powoli, jednak sukcesywnie obdarza Mary szczerym uczuciem. Śledztwo odsłania mroczne tajemnice sprzed lat oraz skomplikowane losy osób w nie zamieszanych, natomiast teraźniejszość pisze własny scenariusz. Jak ta sprawa wpłynie na losy detektywa Holmesa i doktora Watsona? Przekonajcie się 😊  

Zbiór dwunastu opowiadań o przygodach Sherlocka Holmesa to kolejna część książki. Doktor Watson opisuje w nich najciekawsze zagadki kryminalne, które rozwiązał jego przyjaciel posługując się sztuką dedukcji oraz znajomością między innymi: psychologii, chemii czy prawa. Z nieodłączną fajką oraz wirtuozerską grą na skrzypcach łamie najbardziej skomplikowane łamigłówki i odkrywa tajemnice. Rozwiązuje zagmatwane przypadki zbrodni powiązane z morderstwem, drogocennymi klejnotami, kradzieżami czy tajemnicami państwowymi.  Gotowy jest do wielu poświęceń, jeśli sprawa jest niezwykle wciągająca i warta fatygi. Choć wszystkie mają w sobie coś niepowtarzalnego, do najciekawszych zaliczam: Skandal w Bohemii (pierwszy raz Sherlock Holmes znalazł godnego przeciwnika i to w kobiecie), Ligę Rudzielców (zawiła zagadka wymagająca przenikliwości) oraz Tajemnicę Boscombe Valley (niektóre tajemnice z przeszłości powinny w niej pozostać, aby nie mieszały w teraźniejszości). 

W dziennikach Sherlocka Holmesa czy też bardziej jego wspomnieniach mamy okazję zapoznać się z historiami, które dotyczą pojedynków niezrównanego detektywa z równie genialnym, co złym profesorem Moriarty’m. Obaj bohaterowie są inteligentni, oddani swoim planom oraz posiadają ogromną wiedzę, których używają raz po raz, aby pokonać przeciwnika. Do ich ostatecznego starcia dochodzi przy zdradliwych wodach wodospadu Reicheinbach. Długie miesiące bez wieści sprawiają, iż niektórzy wieszczą śmierć detektywa. Jednak czy na pewno? 

Autor nie pozbawia nas jednak tak szybko towarzystwa detektywa i ogłasza jego powrót. Mamy tutaj kolejny zbiór opowiadań, w których Holmes z nieodłącznym towarzyszem, w osobie doktora Watsona, rozwiązują następne emocjonujące zagadki kryminalne. Niejednokrotnie pomagają policjantom ze Scotland Yardu, gdy Ci stają się bezradni wobec problemu. Usługi detektywistyczne przydawały się nawet rządowi Wielkiej Brytanii, aby uniknąć międzynarodowych skandali oraz wyciekowi tajemnic państwowych.  

Dalsze historie to “Pies Baskerville’ów” oraz “Dolina strachu”, które są pojedynczymi opowieściami. Pierwsza z nich należy do klasyki gatunku, która włączona jest nawet do kanonu lektur szkolnych dla szkół średnich. Sherlock Holmes trafia na trop przestępczej manipulacji, w której oprawca wykorzystuje wciąż żywą legendę o demonicznym psie prześladującym ród Baskerville’ów. Nasi bohaterowie będą musieli zmobilizować swe siły, aby obronić ostatniego przedstawiciela roku. Drugie opowiadanie nawiązuje do postaci profesora Moriarty’ego – nieprzejednanego geniusza zła. Holmes rozwiązuje zagadkę śmierci bogacza o tajemniczej przeszłości, która prowadzi go poza granice kraju aż do Stanów Zjednoczonych, gdzie działa mordercze stowarzyszenie ukrywające się pod maską masonerii.  

Po tych historiach następuje kolejny zbiór opowiadań zatytułowany “Księga Przypadków Sherlocka Holmesa”. Wśród nich znajdują się między innymi: konieczność wyjaśnienia tajemniczych zgonów nad oceanem, odkrycie tożsamości lokatorki pensjonatu ukrywającej twarz pod woalką oraz “wampira z Sussex”, poszukiwania zaginionego diamentu korony, rozwiązanie zagadki żołnierza o bladym obliczu czy rozwikłanie zawiłości testamentu pewnego ekscentrycznego bogacza. 

Z ulubionymi bohaterami (moimi na pewno) musimy się pożegnać w “Ostatnim ukłonie”, gdzie w ośmiu opowiadaniach poznajemy ostatnie dokonania niedoścignionego detektywa. W jednym z nich, bohaterowie pomagają Mycroftowi oraz rządowi Wielkiej Brytanii uchronić kraj przed skandalem. Ponadto, angażują się w sprawę włoskiej mafii, rozwiązanie krwawych zbrodni znanych jako horror kornwalijski oraz prowadzą subtelną grę z niemieckim szpiegiem. 

W ten sposób dotarłam do końca drogi, którą prowadził mnie irytujący acz niewątpliwie błyskotliwy detektyw. Muszę przyznać, że z niezwykłą przyjemnością zagłębiłam się w lekturę przygód Sherlocka Holmesa i Johna Watsona. Jedyne czego żałuję w odniesieniu do książki to to, iż nie sięgnęłam po nią wcześniej. Kto nie czytał zachęcam do sięgnięcia po opowiadania o detektywie wszechczasów. Wydaj mi się, że zdarzy mi się sięgnąć jeszcze na karty z przygodami ekscentrycznego detektywa 🙂 

slademksiazek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Post comment