Głos pewnego ptaka… – seria Suzanne Collins.

Zobacz wpis

W mojej tegorocznej lekturze goszczą kolejne książki z literatury młodzieżowej, a zarazem seria tytułów autorstwa Suzanne Collins, czyli „Igrzyska Śmierci”. Większość czytelników uważa, że oglądanie filmów wzorowanych na książkach, powinno poprzedzać przeczytanie tychże książek. Zaburzyłam jednak tę chronologię, gdyż najpierw z zapartym tchem obejrzałam trylogię filmową, a kilka lat później przeczytałam książki, wzbogacone o dodatkową pozycję (czyli prequel trylogii).

Pisarską karierę Suzanne Collins otwiera praca dla telewizji i tworzenie programów dla dzieci. W swoim dorobku ma również scenariusze dla stacji Nickelodeon oraz kanału Minimini. Autorka poza scenariuszami napisała kilka bajek i opowiadań, ale dopiero cykl kronik o podziemnym świecie i Gregorze, chłopcu odkrywającym nikomu nieznane obszary – przynosi jej pewne uznanie. Jednak, najważniejszym bestselerem w jej karierze staje się seria „Igrzyska śmierci”, zwracająca uwagę zarówno zwolenników, jak i krytyków. Inspirację dla powstania historii o mieszkańcach Panem i dystryktów, jak podkreśla sama pisarka, zaczerpnęła z mitu o Minotaurze i Tezeuszu oraz z wzbudzających coraz większe zainteresowanie programów telewizyjnych typu reality show. Internetowe źródła stwierdzają również, że na ostateczny kształt książki miała wpływ niebezpieczna służba ojca Collins w lotnictwie.

Przyszłość oczami autorki to państwo Panem ze stolicą na Kapitolu, powstałe na ruinach dawnej Ameryki Północnej, otoczone dwunastoma dystryktami, które rok rocznie zmuszane są do składania upiornej daniny. W rocznicę stłumienia buntu, każdy dystrykt musi dostarczyć chłopca i dziewczynę, między dwunastym a osiemnastym rokiem życia, by wzięli udział w Głodowych Igrzyskach, czyli turnieju na śmierć i życie transmitowanym na żywo przez telewizję. Tego roku igrzyska okażą się inne niż wszystkie do tej pory, a to za sprawą głównej bohaterki, a zarazem narratorki książki – Katniss Everdeen. Jest ona mieszkanką dwunastego dystryktu, która po śmierci ojca w kopalni przejęła rolę głowy rodziny dla siostry oraz matki. Każdy dzień to prawdziwa walka o przetrwanie i konieczność wykazania się pomysłowością by zapewnić byt swym najbliższym. Katniss swym niezachwianym charakterem oraz wyrobionymi przekonaniami zwraca uwagę nie tylko pozostałych uczestników igrzysk, ale przede wszystkim prezydenta Snow’a.

Przebieg igrzysk, każde najmniejsze działanie podejmowane przez uczestników jest śledzone przez mieszkańców dystryktów i Kapitolu, głównie zaś nadzorowane przez pracowników obsługujących arenę, na której się rozgrywają. W momencie gdy rozgrywka, zdaniem organizatorów igrzysk staje się zbyt nudna, urozmaicają ją np. powodując pożar, czy nasyłając niebezpieczne stworzenia. Wydaje się, że jedynie podejmując walkę można ocalić życie, ale czy na pewno? Czy jest możliwe oszukanie systemu? Biorąc pod uwagę charakter głównej bohaterki, z pewnością będziemy się mogli o tym przekonać.

W drugim tomie cyklu, wraz ze zwycięzcami ubiegłorocznych Igrzysk Śmierci, czyli Katniss i Peetą odbywamy obowiązkowe Tournee Zwycięzców po wszystkich dystryktach. W trakcie podróży bohaterowie dowiadują się o fali zamieszek pojawiających się wśród mieszkańców, do których przyczynił się ich śmiały, ale i ryzykowny czyn pozwalający im wygrać. W związku z ich zuchwałym postępkiem, Kapitol „czuje się” oszukany i pragnie zemsty. Jednak, poza tłumieniem rozruchów, zajmuje się również przygotowaniami do jubileuszowych siedemdziesiątych piątych igrzysk. Ponadto, organizatorzy igrzysk opracowują niezapomniane, zarówno dla uczestników, jak i mieszkańców Panem atrakcje.

W pierścieniu ognia” nie tylko jeszcze bliżej poznajemy Katniss i Peetę, ale mamy okazję zaznajomić się z sylwetkami innych postaci występujących w książce. Możemy się także przekonać jak niebezpieczne i trudne jest igranie z Kapitolem. Rozgrywka, którą podjęła Katniss może ją dużo kosztować, jeśli nie będzie potrafiła zachować odpowiednich pozorów. No właśnie, to stwarzane przez bohaterów pozory decydują o tym, jak ich odbierają inni ludzie oraz Prezydent Snow. To pozory w dużej mierze pozwalają niektórym przeżyć. Czy Katniss będzie potrafiła „grać” według zasad Kapitolu? Jak w całej tej sytuacji odnajduje się Peeta Mellark? Czy tych dwoje będzie umiało współpracować dla swojego i najbliższych dobra?

Jubileuszowe, siedemdziesiąte piąte Głodowe Igrzyska, nie przebiegły tak jak zakładali organizatorzy. Chyba nikt się nie spodziewał takiego zakończenia drugiego tomu, ale teraz przechodzimy już dalej. Katniss zostaje przetransportowana do legendarnego trzynastego dystryktu. Gdzie jak się okazuje od lat rozwija się podziemne miasto i główny trzon rewolucyjnych sił. Ostatnie przeżycia niezwykle intensywnie odbiły się na równowadze bohaterki, dlatego nie jest ona skłonna zaakceptować pomysł, w którym ma stać się Kosogłosem, czyli symbolem rebelii. Do tej idei nie zachęca jej również pomysł kręcenia materiałów propagandowych, w których odgrywałaby główną rolę. Ostatecznie jednak uznaje, że skoro w ten sposób przybliży się choć na krok do zemsty na Kapitolu, to postara się odegrać ją jak najlepiej. Bohaterka jest świadoma, że każdy wybór pociąga za sobą jakieś konsekwencje, wymusza poniesienie jakiegoś kosztu. Nie jest jednak świadoma, jaki to będzie koszt dla niej samej. Czy ten jeden raz powinna zaufać komuś, kogo nigdy nie powinno się obdarzyć zaufaniem? Czy po przeżyciu tego wszystkiego co stało się do tej pory, da się wrócić do normalnego życia, zacząć wszystko od nowa? Katniss jest nieprzewidywalna, więc takie było zakończenie książki – nieprzewidywalne i zaskakujące.

Potężny niegdyś ród Snowów podupadł w wyniku niewłaściwie podjętych decyzji. Osiemnastoletni Coriolanus Snow robi wszystko, aby prawda o jego trudnym położeniu nie była powszechnie znana. Swojej szansy na odbudowanie pozycji upatruje w roli mentora jednego z trybutów podczas Dziesiątych Głodowych Igrzysk. Liczy, że uda mu się pokonać innych mentorów swoim urokiem osobistym i sprytem. Jednak czy na pewno? Wydaje się, że los mu niezbyt sprzyja, gdyż przypada mu uczestniczka z najbiedniejszego, dwunastego dystryktu. Przebieg igrzysk przybiera jednak niespotykany obrót, a losy Coriolanusa i jego podopiecznej zaczynają się ściśle ze sobą łączyć. Każda decyzja może prowadzić do sukcesu lub porażki, a na arenie to kwestia życia bądź śmierci. Na arenie dziewczyna jest dla niego tylko środkiem do celu, zaś poza nią zaczyna wzbudzać jego współczucie. Tylko czy takie uczucia nie świadczą o jego słabości? Młody Snow jest niezwykle ambitny i za wszelką cenę chce wygrać. Zwycięzców przecież nikt nie rozlicza. Jednak czy na pewno? Złamanie zasad pozwoli odnieść sukces, czy doprowadzi do porażki? Coriolanus szybko będzie się mógł o tym przekonać.

Na wstępie czuję się zobligowana do rozdzielenia trylogii od prequela – wyraźnie odznaczają się różnice pomiędzy nimi.

Trylogię „Igrzysk Śmierci” czytało mi się niezwykle szybko i był to przyjemnie spędzony czas z lekturą. Interesująco nakreślony świat, ciekawy zarys fabuły, dość przyjemni bohaterowie. Choć muszę przyznać, że momentami opisy rozważań Katniss były nużąco-irytujące. Pewnym minusem było też „spłaszczenie” relacji między Katniss a Gale’em oraz między Katniss a Peetą. Liczyłam na coś więcej, jednak może wynika to z charakteru głównej bohaterki, która jest dość powściągliwa i niełatwo nawiązuje nowe relacje.

Natomiast, „Balladę ptaków i węży” czytało mi się trochę gorzej. Rozumiem, że w związku z tym, iż ma być to wprowadzenie do trylogii pewne kwestie (głównie związane z organizacją igrzysk) są niedopracowane, uproszczone. Mimo, że dzięki tej książce lepiej poznajemy młodość Prezydenta Snowa i możemy zrozumieć decyzje przez niego podejmowane, miałam wrażenie, że jest pisana trochę na siłę. Podsumowując, seria Suzanne Collins jest dziełem zdecydowanie młodzieżowym, jednak stanowiła dla mnie fajny przerywnik między kolejnymi kryminałami. Polecam do przeczytania nastolatkom i osobom, które potrzebują lekkiego urozmaicenia w lekturze.

slademksiazek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post comment