Finał kurierskiej trylogii autorstwa Wojciecha Dutki.

Kolejne, lecz niestety ostatnie spotkanie z hrabim Antonim Mokrzyckim (przyznaję, kupując pierwszą z książek – nie spodziewałam się, że historia pana hrabiego tak przypadnie mi do gustu). Jakimi ścieżkami przyjdzie tym razem podążyć głównemu bohaterowi? Zobaczmy. 

Hrabia Antoni Mokrzycki po licznych przebojach dociera do Włoch, a dokładnie pod Monte Cassino, gdzie zostaje wezwany na spotkanie przez generała Andersa. Panowie ucinają sobie szczerą rozmowę. Po wymianie uwag, generał powierza Mokrzyckiemu niezwykle istotne zadanie – ma zapobiec wybuchowi powstania przeciw Niemcom oraz zorganizować w ojczyźnie ruch oporu wobec Sowietów (warto zaznaczyć, iż zadaniem tym jest żywo zainteresowany Amerykański wywiad). Antoni wybiera się w długą podróż do Polski (nie jest ona łatwa biorąc pod uwagę ilość wrogów czyhających na niego). Po drodze udaje mu się dzięki tupetowi i posiadanym środkom zorganizować pomoc w zdobyciu paszportów dla żydów zamieszkujących Budapeszt. Bohater po kolejnym, na szczęście nieudanym zamachu na jego życie, dociera do Warszawy. Rozpoczyna wykonanie misji powierzonej przez Andersa. Samo dotarcie do przywódców Armii Krajowej okazało się najłatwiejszym z punktów, gorsze wydawało się przekonanie ich do niepodejmowania walki z Niemcami. Mimo zrozumienia wykazanego dla argumentacji Mokrzyckiego sprawa wybuchu powstania zostaje przesądzona. Bohater aktywnie włącza się w piekło walk powstańczych. Jest świadkiem kolejnych makabrycznych zbrodni popełnianych przez Niemców, ale zdaje sobie również sprawę z niebezpieczeństwa jakie grozi ze strony NKWD oraz UB. Udaje mu się zbiec z Warszawy i dociera do oddziału Armii Czerwonej dowodzonego przez Kamila Wilka (byłego podkomendnego hrabiego). Pod pseudonimem Jan Kłos ukrywa się w oddziale Wilka i walczy z Niemcami. Dopiero po przegranej w bitwie pod Budziszynem ucieka, aby rozpocząć działalność konspiracyjną przeciwko komunistom. Nawiązuje współpracę z amerykańskim wywiadem (zostaje jej pierwszym agentem w Polsce Ludowej). W tym czasie komuniści coraz bardziej zarzucają sieci, aby go dorwać. Niestety czas zabijania wcale się nie skończył, naszemu bohaterowie jeszcze nie raz przyszło pozbawić kogoś życia. Gdy po raz kolejny unika śmierci przyczyniając się do masakry w katedrze radomskiej wywiad amerykański przerzuca go do Szwecji, gdzie po raz pierwszy po latach spotyka swą żonę Monikę i odzyskuje syna. Swoją nową, a zarazem wspólną drogę rozpoczynają w Stanach Zjednoczonych. Choć wojna się skończyła, w życiu naszego bohatera nadal wiele się dzieje. Jednak o szczegółach musicie przeczytać sami.

Odnoszę nieodparte wrażenie, że “Kurier z Tivoli” jest doskonale skrojonym zakończeniem historii hrabiego Antoniego Mokrzyckiego – polskiego Jamesa Bonda okresu II wojny światowej. Po raz ostatni autor niezwykle umiejętnie łączy fakty historyczne z fikcją literacką i wprowadza do fabuły postaci historyczne obok tych zmyślonych. Są to między innymi: pisarze – Jarosław Iwaszkiewicz, Krzysztof Kamil Baczyński, Miron Białoszewski czy dowódcy polskiego podziemia – np. “Monter” Antoni Chruściel, jeden z wyklętych – “Igła” Tadeusz Zieliński oraz kaci z UB: “Luna” Julia Brystygierowa i Józef Czaplicki. Bardzo podobało mi się, iż autor prowadził narrację z różnych perspektyw, a mianowicie, każdy z głównych bohaterów sam przedstawiał co go spotkało na poszczególnych etapach. 

Kurierska trylogia to przemyślana i interesująco poprowadzona fabuła, która niezwykle wciąga, a jednocześnie jest znaczącym źródłem licznych faktów historycznych. Zdecydowanie polecam przeczytać! 

 

slademksiazek

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Post comment