„Ci, Którzy przeżyli”, czyli pierwszy tom sagi Ałbeny Grabowskiej „Stulecie Winnych”.

O “Stuleciu Winnych” słyszę od dłuższego czasu z różnych stron. Fenomen tej książki od samego początku był dla mnie zastanawiający. Cóż takiego widzą w niej czytelnicy? A może warto sięgnąć po tę historię… Postanowiłam zmierzyć się z lekturą, wypożyczając ją z biblioteki. Ze względu na duże zainteresowanie tą pozycją, musiałam zadowolić się książką, w której poszczególne tomy zostały zebrane w jeden (zrobiło się z tego całkiem pokaźne tomiszcze).  

Wstyd się przyznać, ale o autorce też niezbyt wiele wiedziałam, dlatego jeszcze przed lekturą postanowiłam uzupełnić braki w tym zakresie. Kim jest Ałbena Grabowska? Przede wszystkim pisarka ma raczej niespotykane w Polsce imię (które jak wyczytałam oznacza kwitnącą jabłoń), a zawdzięcza je ona swoim bułgarskim korzeniom. Co najważniejsze autorka wcale nie planowała kariery pisarskiej, gdyż z wykształcenia jest lekarzem, dokładnie doktorem nauk medycznych ze specjalizacją w neurologii oraz epileptologii (pracowała między innymi w szpitalu dziecięcym w Dziekanowie Leśnym). Jednak chęć spisania wspomnień związanych z bułgarską gałęzią swej rodziny (pod tytułem: “Tam, gdzie urodził się Orfeusz.”) zapoczątkowała powstanie nowej drogi zawodowej. Kolejnym wyzwaniem pisarskim jakiego się podjęła, była książka dla dzieci, która powstała na prośbę jej syna (seria przygód chłopca o imieniu Julek, który przedkładał gry komputerowe nad prawdziwe życie). Te pozycje stanowią jednak dopiero preludium jej talentu pisarskiego, gdyż najbardziej poczytną pozycją jest właśnie “Stulecie Winnych”. Saga przedstawia losy wielopokoleniowej rodziny Winnych, której przyszło zmierzyć się z niezwykłymi, często dramatycznymi wydarzeniami XX wieku. Zwykli ludzie zamieszkujący podwarszawski Brwinów (miejscowość, która istnieje na mapie). Trzy tomy, kolejne pokolenia rodziny Winnych oraz wydarzenia kształtujące ich sytuację i koleje losu. Prywatnie Ałbena Grabowska jest mamą trójki dzieci, które są dla niej największą inspiracją (co sama często podkreśla). Ponadto, warto wspomnieć, iż autorka mimo rozwoju kariery pisarskiej, nie porzuciła wyuczonego zawodu i nadal przyjmuje pacjentów w pewnej przychodni. Przejdźmy jednak do pierwszego tomu sagi.

“Popatrzył na blade, rozgwieżdżone niebo i pomyślał, że już nigdy nie będzie takie samo jak było… Nie ma winnych, kiedy jest wojna…” 

“Ci, którzy przeżyli, niech idą do domu. – Usłyszała głos księdza proboszcza. 

-Ci, którzy przeżyli, niech idą do domu … 

-Ci, którzy przeżyli … powtórzyła Ania zbielałymi wargami. 

-Ci, którzy przeżyli …” 

W historię rodziny Winnych wprowadza nas niezwykle kobiece przeżycie, a mianowicie poród Katarzyny Winnej. Niestety, nie należy on do najłatwiejszych, pojawiają się komplikacje w wyniku których bohaterka umiera, jednak wydaje na świat bliźniczki – Marię i Annę. Mamy wtedy czerwiec 1914 roku, czyli dosłownie moment przed wybuchem I wojny światowej. Stanisław Winny, świeżo upieczony ojciec dziewczynek nie potrafi się odnaleźć w nowej rzeczywistości, w której nie ma jego ukochanej małżonki, a ma w obowiązku opiekę nad dwoma chłopcami i dopiero co powitymi bliźniaczkami. Jednak siła tkwi w rodzinie, więc w obliczu tej tragedii bracia i rodzice Stanisława jednoczą swe siły. Będzie to niezwykle pożądane, gdyż już kilka tygodni później staną przed koniecznością zmierzenia się z następnymi dramatycznymi przeżyciami.  

Wojenne lata oraz epidemia grypy hiszpanki nie oszczędzają rodu Winnych, każdy z członków poniósł większe bądź mniejsze straty. Okres powojenny przynosi im chwilę wytchnienia, którą niezwykle głęboko cenią. Dwudziestolecie międzywojenne jest czasem, w którym udaje im się wyjaśnić pewne nurtujące kwestie dotyczące np. Antoniego (który powraca do domu, opowiada swoje losy i wyjaśnia pewne tajemnice z okresu wojny). Jednak będą takie tajemnice, które będą potrzebowały wielu lat. aby ujrzeć “światło dzienne”. W tym czasie Maria i Ania – dorastają, zmieniają się, zaczynają kształtować oblicze nowego pokolenia rodziny Winnych. Jednak nad spokój ich rodziny oraz innych polskich rodzin nadciągają niepokojące chmury kolejnej wojennej zawieruchy. Co przyniosą rodzinie Winnych najbliższe lata? Z pewnością wiele się wydarzy. 

slademksiazek

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Post comment